Archiwa tagu: zakwas

ZAKWAS BURACZANY WEDŁUG PIĘCIU PRZEMIAN

Mój zakwas buraczany dziś od nowa nastawiony  Kiedyś robiłam go dwa razy w roku na czas postu, czyli oczyszczania organizmu poprzez maksymalne alkalizowanie, w czym zakwas ten mocno pomagał. To się zmieniło i zakwas nastawiamy z Mężem stale, jak tylko nam się kończy „działka”. No nie ma lepszego uzależnienia 😀 

A robię go tak:

Najpierw zagotowuję 4 litry wody, schładzam i dodaję 4 płaskie łyżki soli kamiennej.

Z – 2 kg buraków obieram i krajam w plastry, wrzucam do kamiennego garnka (mój jest mniej więcej 5-litrowy), dodaję 1 łyżeczkę całego kminku,
M – 6 pokrojonych w plastry ząbków czosnku, 6-8 ziaren ziela angielskiego, 4-5 liści laurowych, 3-4 ziarenka czarnego pieprzu,
W – chłodną wodę z solą,
D – 6 łyżek wody z ogórków kiszonych,
O – szczyptę kurkumy.

Lekko mieszam, przykrywam dużym talerzem, odstawiam w ciemne miejsce.

Przez kolejne 3 dni zbieram nieczystości z powierzchni tworzącego się zakwasu. 4 dnia powinien być już gotowy. Czasem trzeba czekać 5 dni.

Zlewam zakwas do czystych słoików i piję na zdrowie codziennie po filiżance

Zakwas reguluje pracę przewodu pokarmowego, odżywia i oczyszcza krew, wzmacnia odporność, doskonale gasi pragnienie w gorące dni, dodany do czerwonego barszczu, ogromnie podnosi jego walory smakowe. Słowem: samo dobro 

 

JOGURT PRAWDZIWIE KULTURALNY I DOMOWY

Witajcie po dłuższej przerwie!

Mamy już lato pięcioprzemianowe (o tym zrobię osobny wpis), zatem czas na przysmaki z fermentowanego mleka.

Dziś podam przepis na zrobienie własnego jogurtu bogatego w kultury bakterii i to nie byle jakie. W kupnych jogurtach mamy zwykle (jeśli w ogóle mamy) jedną zaledwie kulturę. W moim jest ich 5. Wybrałam jogurt dobry dla alergików, wspomagający pracę jelit i całego organizmu.

Co jest potrzebne, by zrobić jogurt moim sposobem?
– starter z kulturami bakterii (zakwas) (ja zapłaciłam 7,50 zł)
– 2 litry mleka pasteryzowanego, ale NIE UHT! czyli takie, które ma krótki termin przydatności do spożycia (ok. 5 zł)

Starter zakupiłam w sklepie ze zdrową żywnością. Są różne rodzaje, w sklepie powinna być ulotka z opisami, wiec wybieracie sobie rodzaj startera jogurtowego (jest ich kilka o zróżnicowanych składach,  w tym specjalistyczne) lub starter na zrobienie kefiru (to mój kolejny cel). Starter to malutki pojemniczek z proszkiem. Wystarcza na zrobienie 2 litrów jogurtu.

WYKONANIE JOGURTU:

1. Jeden litr mleka schowaj do lodówki, drugi zagotuj do wrzenia. Zdejmij kożuch, wymieszaj razem zimne i gorące mleko – w ten sposób uzyskasz idealną temperaturę do wymieszania z zakwasem. Pamiętaj, by zakwasu nigdy nie mieszać z gorącym mlekiem. Temp. ok. 40 stopni jest najbardziej optymalna.

2. Otwórz pojemniczek ze starterem (zakwasem), wlej do środka mleko, zamknij i wymieszaj energicznie. Wlej zawartość do garnka z mlekiem. Ja dla pewności powtarzam zabieg.

3. Wymieszaj dokładnie całość. Przelej teraz mleko z zakwasem do dużego naczynia szklanego bądź ceramicznego. Zamknij je. Ja używam kamionki, którą przykrywam talerzykiem. Następnie owiń naczynie kocykiem lub ręcznikiem i postaw w ciepłym miejscu, gdzie jest stała temperatura i nie ma przeciągów. Ja chowam do piekarnika, owinąwszy uprzednio w kocyk, co widać na zdjęciu 😉

13301525_229305754119710_4844667166967799984_o4. Odczekaj od 6 do 10 godzin i gotowe! Uważam, że najlepszy jest po 10 godzinach, ale Ty sprawdź samodzielnie.

A to mój jogurt po 10 godzinach 🙂
13268346_229304527453166_4130372669278680523_oPrzelewam go potem do dwóch litrowych słoików i przechowuję w lodówce.
Z jogurtu, który otrzymasz, odlej 1 szklankę i to będzie Twój starter (zaczyn) na kolejne 2 litry jogurtu. Można tak robić przez kolejne 2-3 razy, potem już dobrze jest kupić następny, świeży starter z kulturami.

Smacznego i na zdrowie! 😀