KONSULTACJE

K O N S U L T A C J E     I N T E R N E T O W E

• DOROŚLI
Osobom zainteresowanym wysyłam do wypełnienia szczegółowy kwestionariusz, który jest do mnie odsyłany, wraz ze zdjęciami języka, twarzy i sylwetki.

Po analizie przystępuję do szczegółowego opisu, który potem wysyłam mailem. Po zapoznaniu się z wytycznymi można do mnie dzwonić, żeby omówić niezrozumiałe lub trudne kwestie. Jestem też w kontakcie mailowym, aby służyć wsparciem i pomocą.

W konsultacji z opisem szczegółowym znajdują się:
– typ psychofizyczny z omówieniem,
– lista ponad 200 spersonalizowanych produktów, podzielonych na: szkodliwe, neutralne i dobroczynne, dobranych indywidualnie do klienta,
– porady dotyczące odżywiania  (smaki, zalecenia co do ilości grup pokarmowych w diecie, indywidualny dobór suplementów i receptur ziołowych),
– porady dotyczące trybu życia (emocje, sen, praca, ilość potrzebnego ruchu i jego rodzaje dopasowane do zamawiającego),
– osobno dołączam tabelki z produktami pogrupowanymi wg pięciu smaków (Pięć Przemian) i natury (ochładzające, neutralne i rozgrzewające).

Koszt – 300 zł

• DZIECI I MŁODZIEŻ
Tutaj również konieczny jest wypełniony kwestionariusz.
– porady żywieniowe (smaki, zalecenia co do ilości grup pokarmowych, indywidualny dobór suplementów i ziół),
– porady dotyczące trybu życia, emocji oraz pielęgnacji,
– ok. 190 produktów spersonalizowanych (trujące, szkodliwe, neutralne, dobroczynne, lecznicze), dobrane indywidualnie pod kątem danego dziecka.

Koszt:
– niemowlęta i 2-latki – 200 zł (porady dotyczą też mamy)
– dzieci 3-6 lat – 220 zł
– dzieci 7-11 lat – 240 zł
– młodzież 12-16 lat – 260 zł

L I S T A   P R O D U K T Ó W  (bez opisu i zaleceń):

– 150 zł – dorośli (ponad 200 produktów)
– 130 zł – młodzież (poniżej 200 produktów)
– 110 zł – małe dzieci
– 90 zł – niemowlęta

Dzięki niej można samodzielnie i bezpiecznie tworzyć jadłospis dla siebie i bliskich.

K O N S U L T A C J E   T E L E F O N I C Z N E

1 godzina – 160 zł
Dla osób w trakcie kursu online – 120 zł
Napisz do mnie i wspólnie ustalimy wygodny dla nas termin i godzinę.

Przed konsultacją konieczne jest wypełnienie kwestionariusza, który wyślę i przysłanie mi zdjęcia języka i twarzy. Ja przygotowuję dla Ciebie indywidualną poradę dotyczącą odżywiania, trybu życia i innych aspektów.

Kontakt, zapisy, informacje o wolnych terminach, warsztatach gotowania Pięciu Przemian, kursach online tutaj:
cynamonowa.pracownia@gmail.com

Pozdrawiam serdecznie 🙂
Monika Biblis

6 myśli nt. „KONSULTACJE

  1. ~Cecylia Przybyszewska-Marciniak

    Witam serdecznie. Zaczynam dopiero przygodę z kuchnią pięciu przemian i mam mnóstwo wątpliwości i niewiadomych. Wszystko zaczęło się od problemów mojego czteroletniego synka Jasia. Przez rok cierpiał na zaparcia przewlekłe, w sumie lekarze nazywali to zaparciem, ale kupka nie była twarda. Po prostu przez kilka dni (7, 8, a kilka razy 14) nie mógł zrobic kupki, mimo że próbował. Lekarze przepisywali leki przeczyszczające, które nie pomagały, parafinę, laktulozę, makrogole debridat i nawet biorąc wszystkie te leki na raz, Jaś nie wypróżniał się przez 8 dni. Byliśmy w szpitalu, miał robiony wlew kontrastowy, stwierdzono wydłużone i pogrubione jelito i na tym się skończyło. Jaś był w coraz gorszej kondycji psychofizycznej, plamił majtki (po 10 par dziennie). Kilka diet w roku, skutkuje tym, że Jaś już sam nie wie (ja zresztą też) co jest zdrowe, co może, czego nie może, co pic, a czego nie. Wlewałam w niego litry wody, bo lekarze mówili, że musi duuuuużo pic, a teraz patrzy na mnie zdziwiony, kiedy mówię, że wody jednak nie… Trafiłam w końcu na książki Pani i pani Ciesielskiej. Nie do końca wszystko rozumiałam, ale zaczęłam gotowac obiady wg przepisów z kiążek. Niestety, nie do wszystkiego mogę moje dzieci przekonac. Z Jasiem chodzimy do psychologa, który zaproponował system z naklejkami nagrodami za kupkę. Od trzech tygodni Jaś robi kupkę co drugi dzień, czasem codziennie. Jesteśmy w szoku, bo to są za przeproszeniem normalne wielkie kupy, których na oczy wcześniej nie widziałam. Proszę uwierzyc, że kiedy syn robi teraz kupkę to dla mnie jest to radośc nie z tej ziemi. nie wiem, czy to zmiana jedzenia – bo przecież tylko obiady udało mi się wprowadzic, czy naklejki, ale coś ruszyło. chciałabym kontynuowac przygodę z kuchnią pięciu przemian, ale nie wiem, jak wprowadzic resztę pokarmów, jak przyzwyczaic do smaków. Jaś lubi owsiankę, ale na wodzie nie zje, tylko z mlekiem lub śmietanką. Próbuję więc kombinowac, ale pewnie żle, bo robię owisankę tak- wrzątek, śmietana 12%, płatki, szczypta soli, kilka kropli soku z cytryny, kurkuma, miód, imbir. Zachowuję przemiennośc smaków, ale nie przypomina to przepisu na owsiankę z Pani książki… Nie wiem też, co podawac do picia, Jaś w ogóle nie pije ciepłych napojów, tylko wodę i soki owocowe. Robiłam kompoty, wodę imbirową, kawę zbożową, herbatki z książki i nic. Czy taka częsciowa kuchnia ma jakiś sens, czy to działa tylko wtedy, gdy wszystkie pokarmy są zrównoważone?

    Odpowiedz
    1. Monika Biblis Autor wpisu

      Nawet częściowo to ma zawsze jakiś sens, choć pełne wyleczenie uzyskujemy gotując wg Pięciu Przemian. Ale trzeba pamiętać, że równie ważne jak smaki i pożywienie, są emocje – im więcej cierpliwości, miłości, zaufania i spokoju w Pani, tym lepsze leczenie 🙂 Dlatego nawet częściowe PP plus spokój wewnętrzny też dadzą radę. Ja zawsze mawiam, że pół kroku to więcej niż stanie w miejscu, dlatego proszę kontynuować, a z czasem może wciągnie się Pani w pełne gotowanie w pięciu smakach.
      Przesyłam dużo mocy 🙂
      Jeśli chce Pani porozmawiać o szczegółach, to zapraszam na maila: emcemona@poczta.onet.pl

      Odpowiedz
  2. ~Konsultacja

    Witam Pani Moniko
    Chciałbym umówić sie na konsultacje internetowa tzn analiza i lista produktów .
    Nie mam żadnego doświadczenia z kuchnia pięciu przemian także proszę o polecenie jakie książki byłyby najlepsze na początek czy moze analiza i tabele produktów bedą wystarczające na początek . Wspomnę tylko ze mieszkam na stałe na południu Anglii jesli to ma dodatkowe znaczenie ze względu na klimat.
    Pozdrawiam i czekam na dalsze instrukcje .
    Barbara

    Odpowiedz
  3. Agnieszka

    Witam Pani Moniko, chciałam w pierwszej kolejności podziękować za wspaniałą książkę kuchnia Polska wg 5 przemian. Dopiero zaczynam próbować jej smaków i przyznam chwilami ciężko jest zerwać ze złymi nawykami… wiadomo;-) nie zniechęcam się i wybaczam sobie błędy. Idzie mi to lepiej niż kiedyś:-) myśle że jakiś krok to w końcu lepsze niż stanie w miejscu. Bardzo też dziękuje za pp piątki. Wszystkie obejrzałam. Wspaniała energia od Pani bije i promienny, zdrowy wygląd. U mnie z tym różnie… byłam już na wielu dietach i nawet bardzo restrykcyjnych, ale nie zdawało się to na długo. Silna śledziona a nie silna wola, może to ten kierunek;-) Mam od lat wrzodziejące jelito. Aktualnie też torbiel na jajniku i mięśniaki więc widać nie przelewki… znaczy jest gorzej niż tylko jelito. Choć daleko mi do rozpaczy;-) Mam wrażenie, że te choroby mają związek. Kolejne się dołączyły. Chyba nie odrobiłam wciąż mojej lekcji, ale dopiero od niedawna widzę coraz lepiej jak źle się traktowałam przez wiele lat… wciąż jestem na drodze do lepszego. W sumie to fajna przygoda:-) choroba stała się przyjacielem i wskazówką. Próbuje je odczytać z różnym skutkiem więc wciąż szukam:-) Bardzo podoba mi się dieta pięciu przemian. Kiedyś miałam jedno podejście, ale za bardzo się tym przejęłam, zbyt perfekcyjnie chciałam i nie wyszło za dobrze. Teraz jest dużo lepiej. Sporo wody upłynęło:-) Ale czy może ona zadziałać leczniczo na moje choroby? Rozumiem, że leczy wiele rzeczy, więc jestem ciekawa jak mi pomoże… Mam w związku z tym pytanie. Zawsze strączki lubiłam, ale unikałam ze względu na wzdęcia i kolki, też częściowo i nie zawsze ale jednak glutenu. Za to wiele przepisów je zawiera. Czy mogę tak jeść mimo wszystko wg 5 przemian, czy coś wykluczać? Nie jestem pewna co do jaj. Mleczne ewidentnie szkodzą i pogarszają objawy… Hmm… co Pani radzi? Czy po prostu intuicyjnie gotować i jeść i zobaczyć w jakim kierunku się to rozwinie? Mam apetyt na kolejne książki:-) i zapewne kupię wkrótce. Póki co jestem szczęśliwa bo takie gotowanie jest fajne a ja lubię gotować i jeść;-)) myślałam za jakiś czas o konsultacji. Czy lepsza jest forma przez telefon czy internetowa? Co w moim wypadku byłoby praktyczniejsze? Biorę leki homeopatyczne póki co, ale nie wykluczam czy nie przejdę na leczenie dietą i ziołami, bo leczenie homeopatyczne jest dość kosztowne i brakuje mi czasem głębszej porady co do stylu życia. Czy takie konsultacje u Pani są jednorazową poradą, czy trzeba się nastawić na regularne wizyty? Wiem, że dużo pytań, ale będę wdzięczna, za nawet najkrótszą odpowiedź:-) przesyłam moc uścisków i życzę mnóstwa energii i takiej niewyczerpanej, szczerej życzliwości i miłości do drugiego człowieka jaka od Pani bije:-) jeszcze raz dziękuje. Bardzo zadowolona czytelniczka:-)

    Odpowiedz
    1. Monika Biblis Autor wpisu

      Bardzo dziękuję, odpiszę na maila 🙂 Proszę przeszukać niebawem pocztę.
      Serdeczności,
      Monika

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *