Archiwum autora: Monika Biblis

GULASZ MIĘSNO-WARZYWNY Z KASZĄ

Heloł, heloł, witam Was!
Wczoraj wstawiłam na fanpage’u Kuchnia i filozofia Pięciu Przemian – Monika Biblis zdjęcie obiadu, a Wy zapragnęliście PRZEPISU na widniejący tam gulasz! OK, ale uprzedzam, że jeśli nie pracuję nad książką, to wszystko leci fristajlem, czyli na oko i nie pamiętam dokładnie proporcji, ilości, tym bardziej, że tym razem obiad robiłam z Mężem 🙂 Zatem kreatywność Wasza jest teraz mile widziana. Składniki macie!

GULASZ MIĘSNO-WARZYWNY

Zrób marynatę:
(ilość dopasuj do ilości mięsa)
Z – oliwa z oliwek
M – wyciśnięty czosnek, pieprz ziołowy, pieprz czarny, imbir suszony,
W – sos sojowy (mniej więcej tyle co oliwy),
D – ocet balsamiczny (niedużo, do smaku),
O – kurkuma (troszkę).

Mięso (u nas piersi kurczaka w ilości 4) umyj, osusz i pokrój, wrzuć do marynaty, wymieszaj i zobacz czy nie trzeba dolać oliwy i sosu. Schowaj całość do lodówki na kilka godzin lub na noc. Jeśli nie masz tyle czasu, to chociaż na godzinę.

O – Wstaw w szerszym garnku wodę (kilka centymetrów), wrzuć do gotującego wrzątku dużą szczyptę tymianku.

W tym czasie obsmażaj kawałki mięsa i wrzucaj je do wrzątku z tymiankiem. Ja smażę na smalcu wieprzowym (najlepszy do smażenia mięs).

Na pozostałym tłuszczu krótko obsmaż:
Z – startą lub pokrojoną marchew (2-4), wrzuć ją do gotującego mięsa, wrzuć też pokrojoną paprykę czerwoną (2-3) (bez smażenia), przyda się też parę pieczarek (my nie mieliśmy),
M – przesmaż pokrojoną cebulę (2-3), wrzuć do gulaszu, a zaraz po niej pokrojony kawałek pora (więcej tej białej części, bez smażenia). Wymieszaj warzywa w garnku, dodawaj przyprawy: 3-4 ziela angielskie, pieprzu ziołowego, ciut ostrej papryki,
W – sól do smaku.
Gotuj warzywa przez ok. pół godziny.
D – Dopraw gulasz sokiem z cytryny (niedużo), można dodać trochę natki pietruszki,
O – ciut kurkumy.

Przykryj całość, niech się pogotuje jeszcze z pół godziny na małym ogniu. Gotowanie pod przykryciem jest dobre jesienią i zimą, bo współgra z energią tych pór roku (w dół, do środka), zwiększa Qi i Yang, czyli sprzyja rozgrzewaniu Nerek i Śledziony, a to buduje naszą odporność.

Jeśli gulasz jest dla Ciebie za rzadki, możesz zagęścić go mąką ziemniaczaną rozpuszczoną w małej ilości zimnej wody.

Do tego dania ugotuj dowolną kaszę, makaron ryżowy (lub inny), ziemniaki lub co Ci tam wyobraźnia podsuwa. Ja ugotowałam kaszę jęczmienną, w ten sposób:

KASZA JĘCZMIENNA

1 szklankę kaszy wsypuję na sitko i dokładnie myję pod bieżącą wodą. Wrzucam to do garnka.
W – zalewam zimną wodą (2:1), czyli 2 szklankami, dodaję 1 płaską łyżeczkę naturalnej soli,
D – parę kropel soku z cytryny (dzięki temu zboże lepiej się trawi),
O – ciut kurkumy.
Zagotowuję. Gotuję pod przykryciem na minimalnym ogniu przez kwadrans, potem zawijam w gazetę, koc i chowam pod kołdrę, by kasza doszła, taki fajny, stary sposób 🙂

Czy ktoś z Was robi tak kaszę? Po „staremu”? Napiszcie w komentarzu.

Smacznego i na zdrowie!
Monika

Zobacz mój ostatni bezpłatny webinar, który odbył się na Facebooku:
COVID-19 I JESIEŃ, 17. LIVE

Zapraszam Cię też na kurs WZMOCNIJ NERKI NA ZIMĘ

I do bezpłatnej akcji przed-zimowej CHODZIMY WCZEŚNIEJ SPAĆ 🙂

Zapisz się na mój newsletter! Otrzymiasz info z pierwszej ręki o kursach, filmach na YT, bezpłatnych akcjach, webinarach i ciekawostkach z medycyny chińskiej 🙂

WZMOCNIJ NERKI NA ZIMĘ – nowy kurs online

Zimne dłonie, stopy, brzuch i pośladki, łatwe marznięcie, brak ochoty na seks, problem z zajściem w ciążę, nietrzymanie moczu, niska odporność zarówno fizyczna, jak i psychiczna, brak energii, często odczuwany strach i niepokój, problemy z pamięcią i uczeniem się, bóle pleców, szczególnie w lędźwiach, bóle kości i stawów, słabe zęby, wypadające włosy, problemy ze słuchem lub uszami, powolny metabolizm i tendencje do tycia – to w medycynie chińskiej przykładowe objawy osłabionych Nerek.

Jeśli odnajdujesz tu swoje problemy, to serdecznie zapraszam Cię na najnowszy 10-dniowy kurs online WZMOCNIJ NERKI NA ZIMĘ. Będzie to premierowa edycja.

Rozpocznie się 23 listopada, zakończy 2 grudnia.
Dostęp do grupy będzie do końca lutego 2021.
Kurs odbędzie się w GRUPIE ZAMKNIĘTEJ na Facebooku.

Nerki to podstawa naszej odporności, siły życiowej, metabolizmu, płodności i seksapilu. Pisząc z dużej litery Nerki mamy na myśli system nerek i ich partnera, pęcherza moczowego oraz ich meridiany (energetyczne kanały). Maksimum swojego działania Nerki osiągają zimą (Przemiana Wody), dlatego właśnie o tej porze roku należy je szczególnie wzmacniać.

SILNE NERKI to: wytrzymałość i odporność psychofizyczna, duża odporność na zimno, prawidłowy popęd seksualny, płodność, mocny pęcherz, dużo energii, siła woli, gęste włosy i brwi, bardzo dobry słuch, dobra pamięć, szybkie uczenie się, dobre trawienie, szybki metabolizm, mocne kości i stawy, mocne zęby, odczuwanie ciepła nawet zimą.

Na kursie skupię się przede wszystkim na aspekcie ciepła (Yang), by przekazać Ci jak ogrzać i wzmocnić Nerki, a co za tym idzie – jak się uodpornić na zimno, rozgrzać od środka, przestać się przeziębiać (lub chorować mniej), a zacząć czuć większą energię i wzrost libido.

W PROGRAMIE KURSU:
wykłady teoretyczne na temat funkcji obiegu Nerek i Przemiany Wody – zarówno w aspekcie fizycznym, emocjonalnym, jak i psychologicznym

– omówienie podstawowych pojęć z medycyny chińskiej

przepisy zimowe wg Pięciu Przemian (znajdą tu coś dla siebie zarówno mięsożercy, jak i wegetarianie)

– przykładowy zimowy jadłospis

– wykład na temat równowagi Yin-Yang w tworzeniu potraw i jadłospisu

zasady odżywiania zimą, szczególnie przydatne dla osób nie jedzących mięsa

– wykład o zimie, jej klimacie i specyfice tej pory roku

tryb życia najlepszy dla Nerek i organizmu podczas zimy- materiały do wydruku (PDF)

2 spotkania na żywo z wykładem i sesją Q&A, podczas których opowiadam o wielu ciekawostkach z medycyny chińskiej oraz odpowiadam na pytania Kursantów

– moje wsparcie merytoryczne – zawsze możesz zadać pytanie w grupie i otrzymasz na nie odpowiedź

10% zniżki na każdy następny kurs u mnie – to zniżka lojalnościowa ode mnie w podziękowaniu za zaufanie 🙂.

Wszystkie materiały wideo będą nagrywane i zamieszczane na grupie, także transmisje na żywo.
Kurs przerabiasz, uczysz się i oglądasz kiedy chcesz, w dowolnym miejscu i czasie.

Dobrym wstępem do tego kursu jest bezpłatna akcja CHODZIMY WCZEŚNIEJ SPAĆ, na którą zapraszam Cię tutaj: https://www.facebook.com/groups/chodzimyspac.

KOSZT KURSU: 189 zł
Osoby, które były już odbyły u mnie kurs: -10% = 170 zł
Osoby, które wykupiły webinar i nie były na kursie: -5% = 180 zł.

ZAPISY:
Cynamonowa.pracownia@gmail.com

To mój 12. autorski kurs online, mam też 9-letnie doświadczenie w prowadzeniu kursów na żywo. Jeśli potrzebujesz więcej informacji o efektach mojej pracy, przeczytaj recenzje od Uczestników (zakładka Recenzje):
https://www.facebook.com/pg/kuchnia5przemian/reviews/?ref=page_internal.

Kilka słów o mnie:http://kuchnia5przemian.pl/o-mnie/.

Zaproś każdego, komu przyda się ten kurs, udostępnij ten post 🙂

Do zobaczenia!
Monika

Zapisz się na mój newsletter!

LECZO W PIĘCIU SMAKACH

Nareszcie zrobiłam leczo! Takie swojskie, z kiełbasą. Wyszło pyszne, a ponieważ smakuje lepiej niż wygląda na zdjęciu, przedstawiam swój przepis. Oczywiście można dokonywać modyfikacji. Ja sama prawie nigdy nie robię niczego dwa razy tak samo, nad czym czasem boleją domownicy, haha! Lubię eksperymenty 😛

Tym razem nie jest to jakiś wynalazek, nie jest to też typowy tradycyjny przepis. Ot, moja wersja wymyślona tamtego dnia, będąca kompromisem pomiędzy tym co lubię ja (więcej warzyw niż mięsa), a co lubi mój Mąż (dokładnie odwrotnie!) Pewnie dlatego ten sam Mąż brał kilka dokładek 😀

Zatem inspirujcie się, korzystajcie na zdrowie!

LECZO W PIĘCIU SMAKACH

Weź 3 lub 4 kiełbasy wiejskie. Te które ja kupiłam były dość krótkie, kilkanaście cm każda. Ty weź tyle ile lubisz. Pokrój ją na półplastry lub ćwiartki.
W – Rozpuść trochę smalcu wieprzowego i podsmażaj na nim kiełbasę, aż do zrumienienia,
D – dodaj szczyptę posiekanej natki pietruszki,
O – pół łyżeczki tymianku,
Z – ciut kminku,
M – dodaj 3 duże pokrojone cebule, 2 wyciśnięte ząbki czosnku i trochę pieprzu czarnego, ciut imbiru mielonego.

Duś pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając, aż cebula będzie zeszklona.

Do garnka 4-litrowego wlej wody do 1/4 wysokości,
O – doprowadź do wrzenia, dodaj 1/3 łyżeczki kurkumy,
Z – pół łyżeczki kminku mielonego, 3 duże pokrojone kolorowe papryki, 1 dużą pokrojoną cukinię,
M – dodaj obsmażoną kiełbasę z cebulą, wrzuć 3 ziarna ziela angielskiego, 1 większy liść laurowy, pół łyżeczki pieprzu ziołowego,
W – 1 płaską łyżeczkę soli.

Gotuj do miękkości warzyw. W tym czasie sparz, obierz ze skórki i pokrój 3 duże, dojrzałe pomidory.

D – Po odpowiednim czasie dodaj je do garnka, dodaj 2 łyżki poszatkowanej natki pietruszki, można dodać też 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego,
O – na koniec dodaj trochę oregano, gotuj jeszcze chwilę lub dłużej.

Im dłużej gotujesz, tym więcej ciepła i energii, czyli Qi i Yang, wytwarzasz.

———

Potrawa ta jest całkiem nieźle zrównoważona pod względem termicznym. Zawiera w sobie składniki Yang (rozgrzewające): np. cebula, czosnek, kiełbasa, ostre przyprawy, neutralne: np.papryka, oraz Yin (chłodzące): np. cukinia, pomidory. O tej porze roku, czyli jesienią, potrzebujemy neutralno-rozgrzewających, soczystych potraw. Budujemy w ten sposób odporność i wewnętrzne płyny.

Jeśli chcesz nauczyć się takiego gotowania, równoważenia smaków i termiki, teorii i filozofii Pięciu Przemian, to zapraszam na kurs online, który odbył się niedawno, a jest cały czas dostępny. Opis tego co ten kurs zawiera możesz przeczytać TUTAJ.

Natomiast jeśli lubisz mięso i chciałabyś schudnąć, to proponuję Ci udział w najbliższym kursie online: ODCHUDZANIE I WZMACNIANIE W 25 DNI, który rusza 19 września. Warto zapisać się na niego już teraz, bo tylko do końca sierpnia obowiązuje cena promocyjna. O szczegółach czytaj TUTAJ.

A jeśli wolisz bardziej skondensowaną wiedzę w krótkiej formie i dobrej cenie, to zapraszam na moje WEBINARY.

Zapraszam też na mój kanał YouTube, gdzie znajdziesz krótkie, pomocne filmy: Monika Biblis – kuchnia Pięciu Przemian

Pozdrawiam Cię serdecznie!
Monika

Zapisz się na mój newsletter!

MUSZLE Z NADZIENIEM SZPINAKOWYM

Chodziły za mną te muszle. Wiele lat temu robiłam takie nadziewane szpinakiem z czosnkiem, cebulą i pieczarkami i nawet osoby sceptycznie do szpinaku nastawione wyły z zachwytu. Zatem – na prośbę wielu osób – podaję przepis. Może też będziecie wyć 😉

Potrzebujesz makaronu w kształcie typowych muszelek, powinny być spore lub w kształcie przypominającym bardziej koszyczki, jak widzisz na zdjęciu. Na 4 osoby lubiące dobrze zjeść wystarczyła cała paczka (500 g) i taka ilość farszu jak w przepisie. Ja użyłam włoskiego makaronu pszennego, ale Ty możesz wybrać z innej mąki lub bezglutenowy, wybór jest duży.

Cały pęczek szpinaku (trudno powiedzieć ile, nie ważyłam go, ale to był naprawdę duży pęk) umyj liść po liściu, odsącz, poszatkuj.

Umyj i pokrój (raczej drobno) 50-70 dag pieczarek.

Z – Na rozgrzaną patelnię z olejem
M – wrzuć 2 poszatkowane drobno większe cebule, dodaj 6-7 ząbków czosnku, oprósz lekko czarnym pieprzem
W – i solą, chwilę mieszaj,
D – dodaj 1 łyżkę poszatkowanej natki pietruszki,
O – pół łyżeczki tymianku,
Z – pół łyżeczki kminku mielonego, pokrojone pieczarki, mieszaj chwilę, dodaj pokrojony szpinak,
M – dodaj pieprzu ziołowego
W – i soli, doprowadź do miękkości i do odparowania wody z warzyw, zetrzyj 1-2 łyżki wytrawnego sera (ja użyłam mozarelli i grana padano),
D – dodaj 3-4 łyżki kwaśnej śmietany, 2 łyżki soku z cytryny,
O – 1/3 łyżeczki kurkumy.

Ugotuj makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu (plus sól, kurkuma, ciut imbiru – na lepsze trawienie), pilnuj, by nie przekroczyć czasu. Muszle nie mogą być rozgotowane. Już lepiej gotować minutę krócej i mieć al dente. Pamiętaj też, że całość będzie jeszcze zapiekana. Delikatnie mieszaj podczas gotowania i ostrożnie wyjmuj, pilnując, by były całe.

Nagrzej piekarnik do ok. 180 stopni. Wysmaruj blachę olejem. Ja użyłam dużej, szerokiej. Do muszelek wkładaj łyżeczką farsz i kładź na blachę, jedna przy drugiej. Na koniec możesz zetrzeć dodatkowo ser. Zapiekaj około 10 minut.

A potem delektuj się smakiem ;)))

Zapisz się na mój newsletter!

MIĘSO – WŁAŚCIWOŚCI I ZASTOSOWANIE

W ostatni piątek nagrałam film traktujący o tym, czy mięso jeść czy nie, z czym najlepiej je łączyć, komu jest potrzebne bardziej, a komu mniej. Możesz obejrzeć go TUTAJ.

Dziś rozszerzam temat w kierunku świadomego zastosowania różnych rodzajów mięsa, głównie leczniczo. Ilość i jakość mają znaczenie. Wystarczy raz w tygodniu (lub rzadziej) i dobre jakościowo, by odpowiednio się wzmocnić.

W dietetyce medycyny chińskiej każdy produkt ma swój smak, co odpowiada konkretnej Przemianie lub Żywiołowi. Czasami w jednym produkcie wybija się także drugi, a nawet i trzeci smak. Stąd w różnych opracowaniach, czy książkach jeden produkt może być przyporządkowany do różnych smaków i nie jest to błąd. Smaków mamy pięć:

słodki – Przemiana Ziemi
ostry – Przemiana Metalu
słony – Przemiana Wody
kwaśny – Przemiana Drzewa
gorzki – Przemiana Ognia

Drugi parametr, na jaki zwracamy uwagę to termika produktu, czyli Yin (ochładzająca), neutralna lub Yang (ogrzewająca) i tak też działa to w organizmie. Zatem osoby wychłodzone powinny unikać tego co zimne, chłodne, dążyć do równowagi, uzupełniając niedobory tym co ciepłe, a w małych ilościach tym co gorące.

Mięso na tle innych produktów żywnościowych jak zboża, nabiał, warzywa, owoce, orzechy, jest najbardziej Yang. To czynnik dobrze uzupełniający niedobory ciepła i sił witalnych. Ale i wśród rodzajów mięsiwa znajdziemy takie, które ochładzają. Należy jednak pamiętać, że nawet chłodne mięso nigdy nie będzie tak ochładzać jak owoce, znajdujące się na drugiej stronie skali termicznej – Yin.

Przejdę więc do meritum. Oto jak działają poszczególne rodzaje mięsa wg TCM (Tradycyjnej Chińskiej Medycyny).

KURCZAK – smak słodki, kwaśny. Termika: Yang (ogrzewająca). Jest tonikiem Qi, czyli wzmacnia energię. Wzmacnia Jing (esencję Nerek). Dobry na odbudowę szpiku kostnego, odnowę energii kobiety po porodzie i na laktację, trawienie i poprawę apetytu. Polecany przy takich dolegliwościach: anoreksja, słaby apetyt, obrzęki, biegunka, cukrzyaca, wielomocz, krwotoki, upławy. Zalecany z ekologicznej hodowli, ewentualnie zaufanego źródła.

WĄTROBA DROBIOWA – smak słodki, kwaśny. Termika: Yang. Wzmacnia Wątrobę i Nerki. Pomocna w leczeniu impotencji, niedoborów i niedożywienia u dzieci, anemii, zaburzeń wzroku, nietrzymania moczu, skłonności do poronień.

WOŁOWINA, CIELĘCINA – smak: słodki. Termika: Yang. Wzmacnia Śledzionę, Żołądek. Buduje Krew i Płyny (Yin), buduje i podnosi Qi, wzmacnia ścięgna i kości. Dobra przy suchości i wyniszczeniu organizmu, osłabieniu, bólach lędźwi i kolan. Przeciwwskazana przy chorobach wątroby i nerek.

NERKI WOŁOWE – smak słodki. Termika: neutralna. Wzmacniają Nerki i leczą zaburzenia takie jak impotencja, brak popędu seksualnego, bóle lędźwi, słabe kolana i kości, problemy ze słuchem.

WĄTROBA WOŁOWA – smak słodki. Termika: neutralna. Wzmacnia Wątrobę, leczy dolegliwości związane ze wzrokiem, takie jak: zamazane widzenie, kurza ślepota, jaskra, zanik nerwu wzrokowego.

WIEPRZOWINA – smak słodki i słony. Termika: Yin. Działa na Śledzionę, Żołądek i Nerki, nawilża, likwidując suchość, odżywia Yin. Stosowana w leczeniu osób nerwowych, o szczupłej, suchej i słabej konstytucji. Pomaga przy suchym kaszlu, zaparciach (suchych), w fazie cukrzycowego wyniszczenia. Przeciwwskazania: otyłość (zaśluzowanie, szczególnie żółty śluz), biegunka, nadciśnienie, zastój Qi, zmęczenie.

NERKI WIEPRZOWE – smak słony. Termika: neutralna. Wzmacniają Nerki i Pęcherz Moczowy, nawilżają. Stosowane w leczeniu niedoboru Nerek (bóle lędźwi, nasieniotok, utrata słuchu spowodowana starzeniem, poty nocne).

WĄTROBA WIEPRZOWA – smak słodki i gorzki. Termika: neutralna. Buduje Krew, wzmacnia Wątrobę. Korzystnie działa na oczy i wzrok. Stosowana przy niedowiedzeniu, kurzej ślepocie, zapaleniu spojówek.

BARANINA, JAGNIĘCINA – smak gorzki, słodki. Termika: Yang. Pomnaża Qi i Yang (szczególnie Nerek i Śledziony), podnosi wewnętrzne ciepło, wspomaga laktację, buduje Krew (wskazana po menstruacji). Wskazania: osłabienie organizmu, niedobór Nerek i Śledziony, anemia, impotencja, niedowaga, bóle lędźwi. Przeciwwskazania: stany gorąca.

NERKI JAGNIĘCE – smak słodki. Termika: Yang. Wzmacniają Nerki, Yang i Jing (życiodajną esencję zawartą w Nerkach), poprawiają stan szpiku kostnego. Wskazane przy niedoborze Nerek (ból lędźwi, wyczerpanie, utrata słuchu, bezpłodność, cukrzyca, osłabienie nóg, bóle kolan, wielomocz, nietrzymanie moczu).

DZICZYZNA – smak słodki, ostry. Termika: Yang. Odbudowuje Qi, Krew i Yang.

GĘŚ – smak słodki. Termika: neutralna. Odbudowuje Qi Śledziony, wzmacnia procesy trawienne, krwiotwórcze.

INDYK – smak słodki, ostry. Termika: Yang. Wzmacnia Qi i Yang.

KACZKA – smak słodki, gorzki. Termika: neutralno-Yin. Odbudowuje Qi, Krew i Yin (płyny wewnętrzne).

KRÓLIK – smak słodki. Termika: neutralno-Yin. Ochładza Krew.

Tak z grubsza to wygląda, temat zaledwie dotknięty, ale może już komuś pomóc. Zastosowanie konkretnych rodzajów mięsa w odpowiednim momencie cyklu menstruacyjnego omawiam na aktualnym kursie ZDROWA I PIĘKNA KOBIETA.

W następnym wpisie przedstawię właściwości ryb i owoców morza.
Na zdrowie!
Monika

Aktualne kursy online:
Zdrowa i Piękna Kobieta
Cukrowy Detoks
7 Dni Łagodnego Detoksu

Nadchodzący kurs:
Detoks 21 Dni

Webinary – 5 wykładów

Zapisy i informacje: cynamonowa.pracownia@gmail.com

Subskrybuj newsletter!

SZYBKI CHLEB KRYZYSOWY

Mój ulubiony chleb to taki na zakwasie – drożdżowym lub dzikim. Zakwas potrzebuje kilka dni, aby dojrzeć i by móc użyć go do wypieku. Potem wymieszany z mąką, wodą i przyprawami potrzebuje jeszcze kilku godzin (najlepiej całą noc) do wyrośnięcia. Cała ta procedura wymaga więc kilka dni.

Ale są chwile, gdy chcesz, a wręcz potrzebujesz chleba na już i na teraz! Tak się zdarzyło wczoraj wieczorem i zajęło mi to 2 godziny. A uczyniłam co następuje:

ZACZYN
Pokrusz w dużej misce 50 g drożdży, dodaj do nich 2,5 szklanki ciepłej wody, wymieszaj, dodaj 300 g żytniej mąki pełnoziarnistej, 1 łyżeczkę cukru trzcinowego. Wymieszaj. Konsystencja ma być jak gęsta śmietana. Jeśli trzeba, dodaj jeszcze trochę ciepłej wody. Przykryj pokrywką lub dużym talerzem, odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-40 minut.

CIASTO NA CHLEB
Z – Do zaczynu dodaj 1 łyżkę oliwy, 1 łyżkę mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej, pół łyżeczki kminku,
M – pół łyżeczki mielonej czarnuszki lub imbiru,
W – 1 płaską łyżkę naturalnej soli (np. kłodawskiej),
D – 400 g mąki pszennej (lub orkiszowej),
O – 300 g mąki żytniej (lub zamiennie amarantusowej, gryczanej).

Wymieszaj składniki, zagnieć dłonią ciasto. Jeśli bardzo się klei, skrop dłoń wodą.

Przygotuj brytfanki. Ja używam dwóch podłużnych, wąskich, jednej krótszej (25×12), drugiej dłuższej (35×12). Wyłóż każdą papierem do pieczenia, wysmaruj go oliwą lub olejem, włóż ciasto do foremek. Powinno sięgać do około połowy, nie wyżej.

Piekarnik nastaw na 180 stopni, piecz przez 50-55 minut.
Ja mam piekarnik gazowy i piekłam w 200 stopniach na ostatniej od góry półce, przez 45 minut.
I wyszło mi coś takiego, tu już oczywiście w trakcie konsumpcji, bo się rodzina rzuciła ;)))

Smacznego i na zdrowie!
Monika

Subskrybuj mój newsletter 🙂

Sprawdź dostępne webinary:
http://kuchnia5przemian.pl/webinary/

Subskrybuj mój kanał YouTube – w najbliższy piątek kolejny odcinek z serii #PPpiątek:
Monika Biblis – kuchnia Pięciu Przemian

Aktualny kurs online:
Cukrowy detoks – Wzmacnianie śledziony

Nadchodzący kurs online:
Zdrowa i Piękna Kobieta


ZDROWA I PIĘKNA KOBIETA – nowy kurs online

Kochani! Zapraszam Was na 7. kurs online pt. ZDROWA I PIĘKNA KOBIETA.

Kurs jest bogaty w treść i potrwa 7 dni. Jest przeznaczony dla kobiet w każdym wieku oraz dla tych, które mają córki (lub wnuczki). Zapraszam także świadomych mężczyzn, który pragną pogłębiać wiedzę o zdrowiu kobiety. Kurs odbędzie się w zamkniętej grupie na FB. Wiedza, którą przekażę na kursie oparta jest głównie na medycynie chińskiej, a wzbogacona o elementy z ajurwedy i współczesnej nauki o zdrowiu kobiety.

Czas: 27 marca (piątek) – 2 kwietnia (czwartek).

Dostęp do grupy i kursu jest przez 4 miesiące. W każdej chwili będzie można dołączyć i korzystać z materiałów w dowolnym miejscu i czasie.

Zapisy i zgłoszenia tutaj:
cynamonowa.pracownia@gmail.com


Podczas wspólnego tygodnia omawiam:

  • siedmioletnie cykle życia kobiet od narodzin do starości
  • typowe problemy związane z upływającym czasem, jak pogorszenie trawienia, tendencje do tycia, narządów zmysłu,
  • okres dojrzewania – typowe problemy nastolatek i nadejście Czerwonego Smoka
  • czas płodności i wspierania organizmu przed zajściem w ciążę
  • wszystkie etapy ciąży, miesiąc po miesiącu
  • jak przygotować się do porodu
  • jak pielęgnować laktację i dbać o siebie podczas Złotego Miesiąca
  • jak dbać o kobiecą energię w poszczególnych fazach cyklu
  • jaki jest najlepszy tryb życia w trakcie menstruacji
  • problemy około menstruacyjne
  • jak odbudować krew po miesiączce
  • co można zrobić, by zapobiegać napięciu przedmiesiączkowemu lub znacznie je złagodzić
  • jak dbać o siebie od strony psychicznej i fizycznej
  • jak wzmocnić libido
  • jak się prawidłowo odżywiać w miarę upływu lat, aby czuć się dobrze i zachować energię i urodę
  • częściowo omówię temat menopauzy, ale po szczegóły zapraszam do webinaru „Menopauza – Zdrowie, Wzmacnianie”, szczegóły tutaj: http://kuchnia5przemian.pl/2020/02/17/menopauza-webinar/
  • znaczenie snu i odpoczynku
  • wpływ ruchu i jego rodzajów na samopoczucie psychofizyczne
  • znaczenie detoksykacji po 42. roku życia

    Podczas kursu podaję szereg prozdrowotnych przepisów na:
  • odżywianie i wzmacnianie
  • oczyszczanie
  • pobudzanie (zamiast kawy)
  • łatwiejszy poród
  • wspieranie laktacji
  • budowanie krwi i odporności
  • lepsze libido
  • spokój serca i ducha, czyli lepszy sen
  • maseczki na skórę i włosy
  • napoje piękności
    oraz zioła chińskie, które każda kobieta musi mieć w swojej kuchni.

    Kurs obejmuje:
  • wykłady (nagrywane i zamieszczane przeze mnie w grupie)
  • 3 spotkania na żywo (1, 4 i 7 dnia), gdzie odpowiadam na Wasze pytania – transmisje te są nagrywane i zamieszczane na stałe w grupie
  • wiedzę w formie tekstu
  • materiały do wydruku w formacie PDF i Word

    Udział w kursie daje Ci automatyczną zniżkę -10% na inne kursy u mnie.

    Koszt kursu, czyli inwestycja w zdrowie, to 157 zł
    Uczestnicy webinaru (ale nie kursu) – zniżka -5% = 149 zł
    Uczestnicy mojego kursu online lub stacjonarnego -10% = 141 zł

    Zapisy i zgłoszenia:
    cynamonowa.pracownia@gmail.com


    Kim jestem i dlaczego warto zrobić u mnie kurs?
    http://kuchnia5przemian.pl/o-mnie/

    Recenzje na temat mojej pracy przeczytasz tutaj:
    https://www.facebook.com/pg/kuchnia5przemian/reviews/

    Zajrzyj na mój kanał YT i subskrybuj go:
    Monika Biblis – Kuchnia Pięciu Przemian

    Zapraszam Ciebie i ważne dla Ciebie Kobiety, którym ten kurs może pomóc.

    Możesz śmiało udostępniać ten post!

    Uściski <3
    Monika Biblis

MENOPAUZA – WEBINAR

Kochani, z radością zapraszam na kolejny, bardzo oczekiwany przez wiele kobiet webinar MENOPAUZA – ZDROWIE, WZMACNIANIE

W trakcie wykładu omówię:
– czym jest menopauza z punktu widzenia medycyny chińskiej
– jak przebiega (etapy)
– jak łagodzić lub likwidować dokuczliwe objawy: receptury ziołowe, zabiegi, emocje, odżywianie, tryb życia.

To wykład dla kobiet:
– po 30. roku życia – powiem jak zawczasu o siebie dbać, aby czas menopauzy nie był katorgą,
resztę porad można przekazać swoim mamom 
– po 40. r.ż. – menopauza już pojawiła się lub niedługo pojawi się w Twoim życiu, warto skorzystać z podanych na webinarze porad
– po 50 r.ż. – może się zdarzyć, ze dopiero teraz masz objawy menopauzalne, a jeśli to już z Tobą – powiem co można dobrego dla siebie zrobić

To wykład dla mężczyzn – jeśli chcą pomóc kobietom, które są dla nich ważne.

To wykład dla każdego, kto jest zainteresowany zdrowiem, medycyną chińską, terapiami naturalnymi.

Kiedy?
28 lutego (piątek), godz. 19:00

Gdzie?
Spotkanie będzie na żywo, w zamkniętej grupie na FB.

Jak długo?
Zarezerwuj sobie 1,5 godziny, być może dłużej 

Dostęp
Webinar zostanie nagrany i każdy kto wykupi dostęp może obejrzeć go w dowolnym czasie przez 3 miesiące. Nie trzeba być obecnym 28-go o 19:00.
Koszt: 47 zł

Cena dla uczestników aktualnego kursu (Cukrowy detoks – Wzmacnianie śledziony, szczegóły kursu TUTAJ): 39 zł
.
Osoby, które wykupią dostęp do webinaru o menopauzie, będą mogły wykupić również inne moje wykłady w obniżonej cenie lub od razu w pakiecie. Szczegóły tutaj:
http://kuchnia5przemian.pl/webinary/

Udział w przynajmniej jednym moim webinarze daje zniżkę 5% na dowolny kurs online (potem zniżka zwiększa się do 10%).

Zapisy:
cynamonowa.pracownia@gmail.com
.
Zapraszam serdecznie, udostępniajcie, aby jak najwięcej kobiet mogło skorzystać z dobroczynnych porad medycyny chińskiej 

Monika Biblis
http://kuchnia5przemian.pl/o-mnie//

MODRA KAPUSTA NA CIEPŁO

Chodziło za mną już jakiś czas, żeby rzucić się na tę czerwono-fioletową główkę i zrobić z niej coś pysznego. Chodziło też, aby zrobić proste warzywne nadzienie do naleśników. Poszłam w nieskomplikowaną stronę: podgotowałam poszatkowaną kapustę i udusiłam cebulę, tadaaaam ;)))

A według Pięciu Przemian szło to tak:

M – Poszatkowaną małą główkę czerwonej kapusty
W – zalałam zimną wodą (mniej więcej do 2/3 wysokości kapusty), posoliłam,
D – dodałam małą szczyptę sumaka (jeśli nie masz, dodaj trochę natki pietruszki), włączyłam gaz,
O – dodałam szczyptę kurkumy,
Z – pół łyżeczki mielonego kminku,
M – trochę kminu rzymskiego.

Przykryłam, żeby się dusiło.

M/W – W tym czasie zeszkliłam na patelni 2 cebule z pieprzem i solą. Dodałam do garnka z kapustą, dusiłam razem. Po 10 minutach doprawiłam tylko na słoność i już 🙂

Taka potrawa jest ocieplająca, wspiera pracę śledziony i żołądka (na czasie, bo mamy dojo), ale też nerek. Wspiera odbudowę krwi – polecana w trakcie i po menstruacji. Pasuje do naleśników (bardzo!), ziemniaków, kaszy, dobrego chleba z masłem. Pasuje też sama do siebie i mogę ją jeść łyżkami bez żadnych dodatków ;)))

Subskrybuj mój newsletter! Powiadomię Cię o najnowszych wpisach na blogu, filmach na YT, kursach online, webinarach i bezpłatnych live’ach na stronie na FB

Odwiedź i subskrybuj mój kanał YouTube:
Monika Biblis – Kuchnia Pięciu Przemian

DETOKS CUKROWY – WZMACNIANIE ŚLEDZIONY – nowy kurs online

Szykuję (r)ewolucję! 🙂

Kurs online DETOKS CUKROWY – WZMACNIANIE ŚLEDZIONY jest dla wszystkich, którzy:

– kochają słodycze ze wzajemnością, ale jest to związek toksyczny,
– nie mogą się z nimi rozstać,
– jedzą dużo chleba, wypieków z białej mąki, fast foodów,
– odżywiają się często produktami surowymi i zimnymi,
– mają ogólnie złe nawyki żywieniowe,
– mają nadwagę,
– łatwo tyją i puchną,
– obsesyjnie się objadają na przemian z brakiem apetytu,
– podejmowali próby schudnięcia, które zakończyły się tylko efektem jojo,
– często się przeziębiają, zapadają na infekcje,
– są zaśluzowane,
– mają tendencje do siniaków,
– mają mało energii, są ospałe,
– pamięć ich zawodzi, mają często mgłę umysłową,
– czują się słabe fizycznie,
– często się martwią, mają obsesyjne myśli, nie prowadzące do rozwiązań w świecie realnym.

Z punktu widzenia medycyny chińskiej wymienione zachowania świadczą po prostu o słabej śledzionie. Trzeba ją odpowiednio wzmocnić poprzez zmianę odżywiania i specjalne ćwiczenia. Wtedy zmiana przyjdzie sama, bez nadmiernego wysiłku.

Dlatego ukułam takie hasło:
NIE SILNA WOLA, LECZ SILNA ŚLEDZIONA!
I tego będziemy się trzymać! ;)))

Wzmocnienie śledziony to lepsze trawienie, lekkość ciała, a w przypadku nadwagi – efekt chudnięcia, bez efektu jojo.

W programie kursu:
– codzienne przepisy na ciepło, wzmacniające śledzionę i trawienie, oparte przede wszystkim na warzywach, pełnych zbożach, kaszach, nasionach, orzechach, owocach, z małym dodatkiem mięsa, jajek (weganie mogą pominąć te produkty),
– codzienne zalecenia dotyczące żywienia, trybu życia, emocji, kolorów z punktu widzenia medycyny chińskiej,
– ćwiczenia pobudzające trawienie,
– wykłady dotyczące Przemiany Ziemi, pory roku Dojo, odporności, roli śledziony i żołądka, wilgoci, śluzu i inne ciekawostki,
– 2 długie spotkania na żywo – LIVE’y (mają formę dodatkowych wykładów oraz zawierają odpowiedzi na pytania uczestników),
– 2 krótsze spotkania: powitalne i pożegnalne (podsumowanie, ostatnie odpowiedzi na pytania)
– materiały edukacyjne do wydruku,
– wsparcie merytoryczne,
– zniżka lojalnościowa -10% na każdy mój kolejny kurs.

Kurs odbywa się przez 10 dni w grupie na Facebooku. Dostęp do grupy jest przez 4 miesiące. Zaletą kursu jest to, że oglądasz, słuchasz i czytasz wszystko w dowolnym momencie, miejscu i czasie. Spotkania na żywo są nagrane i dostępne.

Koszt: 178 zł
Dla osób, które były na webinarze -5% = 169 zł
Dla osób, które były na innym kursie otrzymują zniżkę lojalnościową -10% = 160 zł
Kilka osób, które wykupiły wszystkie moje kursy w zeszłym roku, ma zniżkę 50%. Tak nagradzam aktywnych kursantów 🙂

To mój szósty autorski kurs online, ale jeśli nie wiesz, czy warto mi zaufać, przeczytaj recenzje od Uczestników (zakładka Recenzje):
https://www.facebook.com/pg/kuchnia5przemian/reviews/?ref=page_internal

oraz kilka słów o mnie:
http://kuchnia5przemian.pl/o-mnie/

Zapisy i kontakt
cynamonowa.pracownia@gmail.com
.

Zapraszam serdecznie Ciebie i Twoich znajomych!
Monika Biblis

Subskrybuj mój newsletter! Dowiesz się o najnowszych wpisach na blogu, filmach na kanale YouTube, kursach online i innych ciekawostkach z zakresu zdrowia i medycyny chińskiej 🙂

WEGAŃSKA ZUPA Z SOCZEWICY

Uwielbiam tę zupę z różnych powodów: ze względu na smak – bardzo wschodni, słodko-pikantny, ze względu na zapach, jaki unosi się już na początku jej tworzenia, przez wzgląd na lekkostrawność (jest wegańska), a jednocześnie pożywność oraz ze względu na kolory.
Samo dobro i piękno!

ZUPA Z SOCZEWICY

0,5 kg czerwonej soczewicy opłucz dokładnie pod bieżącą, zimną wodą. Odstaw.
Pokrój 2 średnie cebule, zetrzyj na tarce 3 średnie marchewki (lub pokrój).
Wstaw wodę w czajniku, będzie potrzebny wrzątek (na pewno ze 2 litry, ale może być potrzebne więcej).

Weź garnek 3-4-litrowy o takim dnie, żeby dało się w nim chwilę smażyć.

Z – Na dno garnka wlej oliwę z oliwek (mniej więcej 4-5 łyżek), włącz minimalny ogień, wrzuć marchew, wymieszaj,
M – dodaj cebulę, 2 łyżeczki garam masala, 1 łyżeczkę kminu rzymskiego, pół łyżeczki curry, mieszaj, dodaj 1 duży liść laurowy (lub 2 małe), wyciśnij 3 większe ząbki czosnku, dodaj pół łyżeczki mielonego imbiru (lub zetrzyj 1-2 cm świeżego), mieszaj (już powinno obłędnie pachnieć!),
W – dodaj opłukaną czerwoną soczewicę,
D – 3 łyżki poszatkowanej natki pietruszki, dalej mieszaj,
O – wlej wrzątek.

Po 15-20 minutach sprawdź, czy nie trzeba dolać jeszcze wrzątku.

Z – dodaj szczyptę cynamonu,
M – szczyptę pieprzu czarnego lub imbiru,
W – sól naturalną do smaku (1-3 łyżeczki), wymieszaj i zostaw na 20 minut, po czym ewentualnie dodaj soli,
D – dodaj pokrojone 2 średnie, dojrzałe pomidory, dolej pół szklanki przecieru pomidorowego (lub pół szklanki wody wymieszanej z 2-3 łyżeczkami koncentratu), mieszaj i próbuj (można dolewać przecieru, ale uważaj, by pomidor nie zdominował całości), dodaj 1 łyżeczkę soku z cytryny,
O – dodaj pół łyżeczki kurkumy.

Zupa wzmacnia śledzionę i nerki, lekko rozgrzewa (lekko Yang).
– Im więcej pomidorów, tym jest bardziej neutralna.
– Im mniej kwaśnego, a więcej ostrego, tym jest bardziej Yang.
Osobom gorącym i suchym zalecam pierwszą wersję, osobom wychłodzonym i wilgotnym – drugą. Osoby przeziębione dodają w smaku kwaśnym tylko pół szklanki przecieru pomidorowego i sok z cytryny. A kto jest w miarę zrównoważony, ten robi jak w przepisie 🙂

Oznaczenia:
O – Ogień – gorzki
Z – Ziemia – słodki
M – Metal – ostry
W – Woda – słony
D – Drzewo – kwaśny

Subskrybuj newsletter, aby być na bieżąco z nowymi wpisami, kursami online, webinarami i innymi wydarzeniami 🙂


Zapraszam Cię do obejrzenia i subskrybowania mojego kanału YouTube: Monika Biblis – kuchnia Pięciu Przemian
Ostatni film „Jak przetrwać i przetrawić Święta” może być pomocny 😉

ŚWIĄTECZNE PIERNIKI RAZOWE

Tydzień temu podałam Wam przepis na wigilijnego śledzia z rodzynkami, a dziś kolejna receptura w świątecznym klimacie, ale na słodko i oczywiście według Pięciu Przemian 🙂

RAZOWE PIERNIKI

D – Wysyp na stolnicę 300 g razowej mąki pszennej, dodaj 1 płaską łyżeczkę sody (lub proszku do pieczenia),
O – ¼ łyżeczki kurkumy, pół łyżeczki gorzkiego kakao, wymieszaj,
Z – dodaj ok. 60 g miękkiego masła, 150 ml miodu, 50 g nierafinowanego cukru pudru trzcinowego, 1 jajko, pół łyżeczki cynamonu
M – 1/3 łyżeczki mielonych goździków, pół łyżeczki mielonego imbiru, pół łyżeczki kardamonu,
W – szczyptę soli.

Wyrób ciasto dokładnie na gładką masę, włóż do folii, odłóż do lodówki na pół godziny.

Wyjmij, podsyp mąką stolnicę, rozwałkuj i wytnij kształty, ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni i piecz przez ok. 12 minut.

Po upieczeniu udekoruj lub nie 😉

A jeśli zapragniesz zrobić całą Wigilię i dni świąteczne w pięciu smakach, to pomoże Ci w tym książka „Boże Narodzenie według Pięciu Przemian” z tradycyjnymi przepisami z różnych regionów Polskich:

Wolisz ebooka? Znajdziesz go tutaj wraz z opisem, spisem treści i recenzjami:
„Boże Narodzenie wg Pięciu Przemian” – PDF

Zajrzyj na mój kanał You Tube: Monika Biblis – Kuchnia i filozofia Pięciu Przemian i obejrzyj serię nagrań #PPpiątek 🙂

Subskrybuj newsletter! Dostaniesz informacje o kursach online, webinarach i innych wydarzeniach.

WIGILIJNY ŚLEDŹ Z RODZYNKAMI

Moi mili, święta już niebawem, dlatego postanowiłam, że dziś i za tydzień zaprezentuję Wam świąteczne potrawy. Takie, których zrobienie nie wymaga wielu godzin pracy. Dlatego dziś przepis na pyszny…

ŚLEDŹ Z RODZYNKAMI W SOSIE POMIDOROWYM

4 płaty śledziowe mocz w zimnej wodzie przez kilka godzin, co jakiś czas zmieniając wodę. Pokrój w kawałki (2-3 cm).
Namocz 2-3 łyżki rodzynek. Jeśli ryba ma zdecydowanie dominować lub nie przepadasz za słodkim posmakiem, to wystarczy 1 łyżka rodzynek. Zamiast nich możesz użyć daktyli (namocz i pokrój w plastry).
Pokrój w piórka 2 spore cebule

Z – Wlej kilka łyżek oleju (np. rzepakowego) na patelnię, podgrzej,
M – wrzuć cebulę, dodaj pieprzu czarnego,
W – trochę soli (niedużo, bo ryba jest słona), zeszklij cebulę, bez rumienienia,
D – dodaj 2 łyżeczki soku z cytryny, 4-5 łyżeczek koncentratu pomidorowego,
O – trochę kurkumy, szczyptę tymianku,
Z – 1 łyżeczkę miodu, odcedzone rodzynki, ciut cynamonu,
M – trochę imbiru mielonego.

Zapach jaki wydobywa się z patelni, jest obłędny!!! Można jeść nosem ;)))

W dużym słoiku (1 litr) (ewentualnie innym szklanym naczyniu) układaj warstwę sosu i warstwę ryby na przemian.

Zakręć słoik, a kiedy wszystko ostygnie, wstaw do lodówki i zjedz nazajutrz lub po kilku godzinach. Im dłużej stoi, tym lepsze. Może stać nawet 2 tygodnie, jeśli jest dobrze zakręcone. Na zdjęciu widzisz takie już dobrze „przegryzione” śledziki 😀

A jeśli zapragniesz zrobić całą Wigilię i dni świąteczne w pięciu smakach, to pomoże Ci w tym książka „Boże Narodzenie według Pięciu Przemian”, bardzo lubiana i ceniona przez Czytelników.

Wolisz ebooka? Znajdziesz go tutaj wraz z opisem, spisem treści i recenzjami:
„Boże Narodzenie wg Pięciu Przemian” – PDF

Zapraszam Cię też serdecznie na WEEKEND WEBINAROWY, który odbędzie się już w ten weekend, na którym zaprezentuję dwa 1-godzinne wykłady na temat śluzu jako przyczyny chorób oraz nerek, pęcherza moczowego i ich wzmacniania zimą i nie tylko.
Szczegóły TUTAJ.

Subskrybuj newsletter!

WEEKEND WEBINAROWY

Witaj! Spieszę donieść, że w grudniu nie organizuję już żadnych kursów, ani online, ani na żywo. Natomiast serdecznie zapraszam Cię na weekend webinarowy, który odbędzie się 14 i 15 grudnia. W ciągu dwóch wieczorów zaprezentuję 2 wykłady.

Webinar sobotni (14 grudnia), 19:00 :
ŚLUZ – PRZYCZYNA CHORÓB – LECZENIE

Na tym wykładzie opowiem:
– skąd bierze się w organizmie śluz, czyli patologiczna wilgoć
– jaka żywność powoduje jego powstawanie i gromadzenie
– czy emocje mają związek ze śluzem
– jakie choroby mają swoje przyczyny w nadmiernej wilgoci
– jaki ma to związek z innymi klimatami, jak: zimno, gorąco, wiatr
– jaka zachodzi korelacja z pasożytami, bakteriami, grzybami
– co jeść i pić, jaki prowadzić tryb życia, aby śluzu skutecznie się pozbyć
– jaką ziołową recepturę na odśluzowanie zastosować

Webinar niedzielny (15 grudnia), 19:00 :
NERKI I PĘCHERZ MOCZOWY – WZMACNIANIE

Tutaj dowiesz się:
– o powiązaniu zimowej pory roku z nerkami i pęcherzem moczowym
– jakie role pełnią te narządy w organizmie, ich związek z płynami, mózgiem, szpikiem kostnym
– jakie są objawy osłabienia nerek i pęcherza
– jakie emocje są z nimi związane
– jak powstaje zapalenie pęcherza moczowego
– jakie są przyczyny kamicy nerkowej
– jak wzmacniać te narządy, czyli Przemianę Wody w organizmie
– jakie receptury ziołowe możesz zastosować

Koszt 1 webinaru: 45 zł
2 w 1, czyli cena za obydwa: 85 zł

Webinary odbędą się w dwóch grupach na Facebooku. Dostęp do nagrań będzie do połowy stycznia 2020, czyli przez 4 tygodnie. Dla osób spoza FB możliwy jest dostęp do nagrań na You Tube pod linkiem niepublicznym, po 15 grudnia.

Spraw prezent sobie lub osobie bliskiej 🙂

Jeśli Cię to interesuje, napisz do mnie maila:
cynamonowa.pracownia@gmail.com

Zapraszam serdecznie!
Monika

Zobacz najnowsze filmy z serii #PPpiątek i subskrybuj mój kanał You Tube:
Zima i sen. Odcinek 9.
Moje książki – która dla kogo? Odcinek 10.

Odwiedź mój fanpage na Facebooku:
Kuchnia i filozofia Pięciu Przemian – Monika Biblis

Subskrybuj newsletter!

TORCIK BEZ CUKRU DLA DZIECI

Nie jest to najpiękniejszy tort na świecie, ale jest zdrowy, naturalny i pyszny! Zrobiłam go dawno, dawno temu na urodziny córki, gdy jeszcze chorowała na atopowe zapalenie skóry. Wszystkie dzieci się zajadały, nikt nie wierzył, że nie ma tam grama cukru 🙂

TORCIK MAKROBIOTYCZNY

Do małego garnka wsyp 200 g suszonych brązowych moreli, zalej małą ilością zimnej wody, odstaw.

O – Do garnka ok. 3 l wsyp 6 łyżek płatków żytnich, zalej je 1 litrem wrzątku,
Z – dodaj 2 łyżki sparzonych na sitku rodzynek, 3 łyżki sparzonego słonecznika, 2 łyżki sezamu, 2 łyżki sparzonych pestek dyni, 2 łyżki miodu, 1 łyżeczkę cynamonu, zamieszaj,
M – dodaj 2 szklanki płatków owsianych, po pół łyżeczki kardamonu i imbiru,
W – szczyptę soli.

Odstaw na kwadrans, by całość napęczniała wodą i przestudziła się.

D – Dołóż 4 łyżki mąki orkiszowej, 2 łyżeczki soku z cytryny,
O – trochę kurkumy.

Wymieszaj składniki i odstaw,
Zamoczone morele gotuj 5 minut w garnku, w którym się moczyły, by całkiem zmiękły, po czym zmiksuj do konsystencji dżemu (dlatego tej wody nie może być za dużo), dodaj zmiksowaną masę do ziaren i płatków w garnku, wymieszaj. Masa ma być gęsta. Jeśli jest za rzadka, zagęść 1-2 łyżkami mąki kukurydzianej.

Okrągłą formę (o średnicy max. 24 cm) wysmaruj olejem, włóż masę. Piecz w 180 stopniach, na termoobiegu przez 35 minut.
W gazowym – ok. 35 min.
Ciasto nie rośnie, a nawet może zmniejszyć objętość.
Można samodzielnie przyozdobić.

Torcik można podawać dzieciom, które ukończyły 2 lata.

ZIMA WEDŁUG PIĘCIU PRZEMIAN

Jest już zima. Oczywiście ta pięcioprzemianowa 😉 Wg teorii Pięciu Żywiołów zima zaczyna się w połowie listopada, a kończy się ok. 25 stycznia.

To pora roku, w czasie której panuje klimat zwany zimnem. Narząd, który ma swoje maksimum w tym czasie to nerki oraz partner nerek – pęcherz moczowy. W praktyce oznacza to, że zimno może wyrządzić wtedy największą krzywdę właśnie w owych narządach. Dlatego należy w tym okresie ubierać się ciepło, szczególnie chroniąc dolną część pleców, z pośladkami włącznie. Dotyczy to najbardziej kobiet, których narządy moczowo-płciowe (i związane z płodnością nerki) zawsze powinny pozostawać w cieple. W nerkach mieszka Jing – energia przedurodzeniowa, którą otrzymaliśmy od przodków i pourodzeniowa, którą sami uzupełniamy przez całe życie (lub ją tracimy przez zły tryb życia). Im mocniejsze nerki, tym mocniejsze włosy, kości, zęby, kręgosłup – szczególnie trzeba o to teraz zadbać.

Jak wzmocnić włosy czarną rzepą, napisałam tutaj:
„Czarna rzepa – zdrowie i uroda”.

Emocja związana z zimą i nerkami to strach. Przez większość czasu jest ciemno, co może u wrażliwych osób wzbudzać niepokój, a nawet stany lękowe. Dzieje się tak, gdy w nerkach mamy za mało energii. Mocne nerki dają odwagę i siłę fizyczną, ogrzewają dobrze organizm. Jeśli chcemy je wzmocnić, to właśnie zimą. Jemy więc głównie ciepłe, odżywcze potrawy, pijemy ogrzewające napoje, ruszamy się (szybkie spacery), chodzimy wcześniej spać, między 21 a 22:00 i śpimy jak najdłużej się da (chociaż w weekendy!). Dzięki temu zachowamy jak najwięcej energii potrzebnej do przywrócenia i ożywienia wspomnianego pourodzeniowego Jing.

Kolor, który może nas wesprzeć to czarny, noszony szczególnie od pasa w dół, a także czerwony – działający pobudzająco i ogrzewająco.

Polecam prosty zabieg na wzmocnienie i oczyszczenie nerek za pomocą kapusty: wieczorem bierzemy dwa duże, ładne liście kapuściane, wkładamy na chwilę do wrzątku, po czym rozbijamy tłuczkiem jedną stronę każdego liścia, szczególnie grubsze żyły. Przykładamy do nerek, owijamy się czymś elastycznym, idziemy spać. Rano liście powinny mieć zmieniony kolor – wówczas wiemy, że nastąpiło częściowe oczyszczenie. Zabieg można powtarzać kilka dni. Polecany szczególnie osobom odczuwającym bóle w lędźwiach.

Drugi sposób, wzmacniający i rozgrzewający nerki, to bardzo ciepła lub nawet gorąca i relaksująca kąpiel w wannie. Możesz dorzucić ziół, np. rozmarynu, tataraku. Również kąpiele w gorących źródłach i sauna parowa równie korzystnie działają. To wspaniały sposób w przypadku bolących pleców i sztywności odczuwanej szczególnie w części lędźwiowej.

To pora roku sprzyjająca wyciszeniu i wypoczynkowi. Nabieramy sił, przyjmujemy energię bardziej, niż ją wydatkujemy. Dlatego zimą nie wolno robić głodówek ani drastycznych diet, szczególnie opartych na surowiznach i zimnej wodzie. Jemy po prostu dużo zup i duszonek, jak najwięcej warzyw na ciepło, w tym różne fasole, grzyby, ryby, dania mięsno-jarzynowe, używamy aromatycznych przypraw i ziół, które regulują metabolizm i nie jemy już po 19:00 (wtedy żołądek ma swoje minimum, trawienie jest najsłabsze). 

Więcej o zimie, funkcji nerek oraz co jeść i jakie przepisy zastosować, znajdziecie w mojej książce „Zima według Pięciu Przemian. Przepisy wegetariańskie”.

369707-zima-wedlug-pieciu-przemian_150
Jest tam 98 potraw wegetariańskich i 2 z rybą. Do warzywnych dań można dodać do nich mięso lub spożywać obok potraw mięsnych. Ważne, by o każdej porze roku warzywa były podstawą. Tym, którzy szczególnie marzną zimą, polecam gotować zupy na mięsie (wołowina, indyk) oraz rozgrzewające przyprawy, takie jak: imbir, cynamon, rozmaryn.

Link do wersji elektronicznej – ebook, gdzie znajdziesz również zakładkę ze spisem treści książki, podaję tutaj:
„Zima według Pięciu Przemian. Przepisy wegetariańskie.” 

A jeśli chcesz nauczyć się gotowania według Pięciu Przemian i poznać charakterystykę każdej pory roku oraz tryb życia i sposób gotowania adekwatny do niej, to zapraszam Cię na 8-dniowy kurs online, który ruszy już w tym tygodniu, 23 listopada. Szczegóły masz tutaj:
Kurs kuchni i filozofii Pięciu Przemian – druga edycja

Trzymaj się ciepło!

Zobacz moje ostatnie wideo na kanale You Tube:
25 lat z kuchnią Pięciu Przemian. PPpiątek #8

Subskrybuj mój newsletter!

KUCHNIA I FILOZOFIA PIĘCIU PRZEMIAN – kurs online

Przed nami druga edycja wyczekiwanego 8-dniowego kursu online 🙂 Jest to bardzo ważne i duże szkolenie od samych podstaw po bardziej zaawansowaną wiedzę. Teoria i praktyka. Jest to ostatni kurs w tym roku, a ten kurs jest ostatni raz w tak obszernej odsłonie w tak niskiej cenie, zatem warto łapać tę okazję!
.
Uczestnicy otrzymują materiały do wydruku, w tym tabelki z produktami z oznaczeniami smaku i termiki (yin-yang).
Kurs trwa 8 dni i odbywa się w zamkniętej grupie na FB.
.
CO SKŁADA SIĘ NA KURS

6 wykładów teoretycznych w formacie wideo:
1. Wstęp do filozofii Pięciu Przemian.
2. Pięć smaków, ich kolejność, obieg karmiący i obieg kontrolny, funkcje smaków, podział na smaki ze względu na termikę, ruch w ciele i działanie suchość/nawilżanie.
3. Termika pokarmów (Yin, neutralne, Yang), komponowanie posiłków i jadłospisów.
4. Pięć grup narządów (pięć obiegów), podział na puste i pełne, ich funkcje w ciele, wpływ na zdrowie.
5. Zegar narządów, czyli prześledzenie pracy kolejnych organów i dwóch funkcji w ciągu doby, co 2 godziny; czas minimum i czas maksimum dla każdego narządu/funkcji, wpływ na samopoczucie; porady jak prowadzić tryb życia zgodny z tym naturalnym rytmem oraz co się wiąże z jego nieprzestrzeganiem.
6. Pięć pór roku – omówienie każdej i jej charakterystyka: klimat dominujący, maksimum narządów, porady żywieniowe i dotyczące trybu życia na każdą porę roku.

2 filmy pokazowego gotowania
Pokażę w nich jak robię 2 potrawy i 1 napój.
Plus bonus – 1 łatwa potrawa wigilijna.

przepisy z filmów i przepisy bonusowe

2 live’y z sesjami Q&A (dodatkowe wykłady, ciekawostki, pytania i odpowiedzi)
Czyli wszystko to, czego nie dowiedzieliście się z wykładów, a chcielibyście wiedzieć, dopytać. Ja od siebie także omówię to, co będzie ważne dla grupy.

materiały do wydruku, pracy i nauki

moje wsparcie w grupie
odpowiadam na każde pytanie zadane w grupie oraz na transmisjach (live), służę pomocą i radą

wsparcie Uczestników, wymianę informacji i dobrej energii w grupie

dostęp do grupy przez 3 miesiące po jego zakończeniu (do końca lutego 2020) – możesz uczestniczyć kiedy chcesz, bo wszystkie materiały, również live, będą tam umieszczone

zniżkę 10% na moje kolejne kursy
.
Dzięki wiedzy z kursu:
– poprawisz znacznie swój metabolizm i jakość trawienia,
– poczujesz się o wiele lepiej,
– wyrównasz temperaturę w ciele,
– nauczysz się gotować pyszne, bogate w zioła potrawy,
– zrozumiesz zależności zachodzące między narządami,
– poznasz filozofię, która jest spójna, logiczna i łatwa do zastosowania w praktyce,
– zaczniesz żyć według zegara organów,
– będziesz gotować sezonowo, zgodnie z pięcioma porami roku,
– Twoje potrawy będą bardziej równoważone pod względem smaków i właściwości Yin-Yang.

Będziesz po prostu zdrowsza /zdrowszy 🙂
.
KOSZT KURSU: 154 zł

CENY SPECJALNE:

Cena dla Uczestników webinaru o odporności: -5% = 146 zł
(oferta dla osób, które nigdy nie brały udziału w moich kursach)
link do webinaru: https://www.facebook.com/groups/webinarPP/

Cena dla Uczestników poprzednich kursów/kursu -10% = 139 zł

Cena dla Uczestniczek Detoksu Jesiennego -20% = 124 zł
.
Zapisy:
cynamonowa.pracownia@gmail.com
.
Kim jestem i dlaczego warto skorzystać z moich kursów?
Przeczytaj opinie moich Klientów/Kursantów w zakładce Recenzje:
https://www.facebook.com/pg/kuchnia5przemian/reviews/
.
I kilka słów o mnie:
http://kuchnia5przemian.pl/o-mnie/
.
A jeśli nie interesuje Cię ten kurs, ale znasz kogoś, komu taka wiedza może się przydać, udostępnij proszę ten post
.
Kurs odbywa się w ostatnim tygodniu listopada, może więc być prezentem na Mikołaja dla kogoś bliskiego 🙂
.
Zapraszam!!
Monika Biblis

Subskrybuj newsletter! Będę Cię informować o nowych wpisać na blogu, filmach na kanale YouTube, live’ach, kursach online i webinarach 🙂

CZARNA RZEPA – ZDROWIE I URODA

Oto doskonały czas na używanie czarnej rzepy! Uwielbiam to warzywo ze wszech-stron, dosłownie, bo używam wewnętrznie i zewnętrznie 🙂 To skarbiec cennych właściwości.

Z punktu widzenia biochemicznego zawiera witaminy z grupy B oraz witaminy C i A. Jest źródłem dobrze przyswajalnych pierwiastków, takich jak: potas, żelazo, magnez, cynk, siarka i wapń.  Jest bogata w substancje przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze, działa odkażająco, żółciotwórczo i żółciopędnie, niszczy nawet te drobnoustroje, które są odporne na antybiotyki, jest doskonała w likwidowaniu kamieni nerkowych i żółciowych, łagodzi choroby stawów. Ogólnie sprzyja zdrowiu i urodzie, a przecież o to nam chodzi!

W świetle tradycyjnej medycyny chińskiej czarna rzepa ma chłodną termikę i ostry smak (Przemiana Metalu), oczyszcza ona organizm, usuwa nadmiar gorąca i zastoju energii, szczególnie w wątrobie i pęcherzyku żółciowym, dzięki czemu odmładza, wzmacnia krew, paznokcie, ścięgna i oczy/wzrok.

Zewnętrznie czarna rzepa wykazuje wspaniałe właściwości poprawiania stanu włosów. W tym celu używam jej soku – zwykle zaczynam jesienią, kontynuuję aż do wiosny. Jasne, że czasem o tym zapominam, że nie robię tego regularnie, ale wystarczy aplikować na skórę głowy 1 raz w tygodniu przez miesiąc i już widać poprawę: włosy przestają wypadać i są lśniące, znika też łupież, wzmacniają się cebulki i ukrwienie skóry głowy, co sprzyja wyrastaniu nowych włosów, tzw. baby hair. Przy większych problemach zalecam to 2-3 razy w tygodniu. Na końcu opisuję cały zabieg.

Jak jeść czarną rzepę? Najlepiej startą. I w małych ilościach, aby nie podrażnić przewodu pokarmowego. Ja lubię położyć ją na chlebie z twarogiem i lekko posolić, to najprostsza wersja, widoczna na zdjęciu. Można też używać w formie surówki wg Pięciu Przemian:

SURÓWKA Z CZARNEJ RZEPY
M – Niedużą rzepę obierz ze skórki, zetrzyj na tarce,
W – posól,
D – dodaj parę kropel soku z cytryny, kwaśną śmietanę lub jogurt (ilość taka, aby Ci odpowiadał smak, dodawaj więc po łyżeczce),
O – ciut kurkumy,
Z – kminku mielonego, możesz na tym zakończyć lub osłodzić nieco całość i dodać trochę startej marchwi.

Wymieszaj.
Możesz zjeść surówkę na drugie śniadanie lub do ciepłego obiadu, aby była równowaga Yin i Yang. Wieczorem już nie polecam.
Osoby, które często odczuwają zimno, powinny jeść czarną rzepę na surowo bardzo rzadko, z uwagi na jej ochładzającą termikę.

Jeśli chcesz nauczyć się gotować i tworzyć potrawy zgodne z zasadami Pięciu Przemian i pór roku, to zajrzyj tutaj: KLIK

A teraz wisienka na torcie, czyli:

SOK Z CZARNEJ RZEPY NA WŁOSY
Wyciśnij sok z rzepy. Ja robię to w sokowirówce. Ale kiedyś ścierałam na drobnej tarce i wyciskałam sok przez gazę. Uwaga na dłonie – jeśli masz skaleczenia, sok może podrażnić skórę (użyj lateksowych rękawiczek kuchennych).
Sok z jednej sztuki mieści się w filiżance, tak jak to widać na zdjęciu.

Przygotuj sobie czepek foliowy albo reklamówkę (taką w miarę cienką i ma się zmieścić na Twojej głowie, więc najpierw przymierz), wacik lub płatek kosmetyczny, duży ręcznik, po czym udaj się do łazienki.
Wacikiem wmasuj sok z rzepy w skórę głowy, miejsce przy miejscu, a na końcu rozprowadź po włosach.

Bonus! Możesz delikatnie posmarować sobie brwi, tylko uwaga, żeby nie spłynęło do oka, bo będzie szczypać ;)) To dla tych osób, które chcą brwi wzmocnić i mieć nowe włoski.

Teraz zawiń włosy w folię, potem w ręcznik i… wytrzymaj, bo po chwili zacznie bardziej lub mniej szczypać. Nie poddawaj się, to tylko oczyszczanie skóry głowy, cebulek i porów, taka renowacja 😉 Dasz radę! 10-15 minut wystarczy.
A teraz umyj włosy i czuj różnicę.

Subskrybuj mój newsletter i na bieżąco śledź co się dzieje na blogu, moich stronach i kanale YouTube, jakie nowe transmisje i kursy online prowadzę 🙂

CZY PIĆ KAWĘ I JAK JĄ UGOTOWAĆ?

Kawa.
Ulubiona używka całego świata 🙂
Najnowsze badania dowodzą, że nie taka ona straszna i kontrowersyjna, jak ją malują, że chroni wątrobę przed włóknieniem, a jej gotowana wersja rozgrzewa wspaniale w chłodne dni. To wszystko prawda. Ale jak wszystko co kontrowersyjne, kawa ma swoje blaski i cienie. Wg medycyny chińskiej wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko jest dla każdego.

SMAK I NATURA
Z punktu widzenia chińskiej dietetyki kawa należy do Przemiany Ognia i ma naturę Yang, co klasyfikuje ją jako smak gorzki o działaniu ogrzewającym. Jedyna kawa, którą ja osobiście rekomenduję to kawa gotowana z przyprawami wg Pięciu Przemian. Jest ona jeszcze silniej rozgrzewająca, ale jednak zrównoważona pozostałymi czterema smakami i działa zdecydowanie łagodniej niż parzona, czy z ekspresu. Serce czuje różnicę. Na końcu podam na nią przepis 🙂

ZALETY
Kawa gotowana, a konkretnie jej gorzki smak, reguluje perystaltykę jelit, rozgrzewa, wspomaga pozbywania się z organizmu nadmiaru wody. Jest wskazana przy niedoborze energii i zimnie wewnętrznym, nadwadze z wewnętrznym zimnem, bólach i zawrotach głowy, migrenie, przy bardzo niskim ciśnieniu (wzmacnia wtedy serce), przepiciu alkoholowym (czyli kacu), przy zimnej śledzionie, zimnych kończynach, niskim libido, mocnym zaśluzowaniu organizmu (katar, ociężałość itp.), sprzyja pracy umysłowej.

WADY
Jest to napój o skrajnej termice, co oznacza, że działa silnie. A to co skrajne, nie powinno być używane często. Im więcej kawy pijemy, tym bardziej osusza ona nasze wewnętrzne płyny, odwadnia (jest diuretykiem, jak czarna herbata), może prowadzić do niedoboru krwi, co szczególnie niebezpiecznie działa u kobiet. U kobiet karmiących, jak się domyślasz, kawa jest wykluczona, bo będzie zaburzać produkcję mleka. Nadmiar kawy może uszkodzić nerki (Ogień wypala Wodę, tracona jest życiodajna energia mieszkająca w nerkach). Nie wolno jej pić osobom z nadciśnieniem i chorobami serca (nadmiar Ognia).

PIĆ CZY NIE PIĆ?
Można pić, ale z dużym umiarem, jednocześnie pilnując, by w ciągu dnia przyjmować inne płyny w ilości 1,5-2 litrów: ciepłą, przegotowaną wodę, kawę zbożową, napary ziołowe, kompoty, zupy jarzynowe, rosoły, zupy zbożowe. A paniom powiem jedno: jeśli chcecie mieć piękną skórę, która z wiekiem nie wysusza się i przedwcześnie nie marszczy, z czasem lepiej kawę pożegnajcie. A jeśli ją pijecie, słodźcie naturalnym słodzidłem, np. miodem. Wg TCM działanie terapeutyczne, o ile jest dla nas dobra, kawa przejawia w ilości 1-2 filiżanek. Powtórzę: FILIŻANEK 🙂

KIEDY JĄ PIĆ?
Pomiędzy posiłkami i nigdy na czczo (to sprzyja rozwinięciu ognia w żołądku, a w efekcie nadmiernemu apetytowi). W południe, gdy jest maksimum serca (Ogień), kawę lepiej odpuścić, szczególnie dotyczy to osób pobudliwych, zestresowanych. Najpóźniej pij kawę o 17:00. Dlaczego? Ponieważ jest to stymulant. Kawa wypita po 17:00 i później będzie zaburzać prawidłowy i głęboki sen, który buduje nasze zdrowie, odporność i świadomość. Ciało przygotowuje się do snu na długo przed pójściem do łóżka. Zatem nadmiar kawy może powodować nadmiar Ognia, w tym bezsenność, zachowania maniakalne, nadmierną aktywność, uszkadzającą system nerwowy, a z czasem zdrowie. Jest jeszcze jeden argument: nerki „nie lubią” kawy, a ich maksimum aktywności przypada właśnie na godziny 17 – 19:00.

Zatem szanujmy cykle i możliwości naszego ciała, a wszystko będzie dobrze.
A teraz obiecany przepis 🙂

KAWA GOTOWANA W PIĘCIU SMAKACH

Zalecam dobrej jakości kawę. Jak już pić, to tylko świetnego gatunku, a jakże! Następnie samodzielne mielenie. Tylko wtedy masz pewność, że masz 100% kawy w kawie. Aromat świeżo mielonych ziaren także działa na zmysły i działa terapeutycznie, więc popieśćmy nasze powonienie.

O – Zagotuj 1 szklankę wody w niedużym garnuszku (ale też niezbyt małym, bo kawa lubi kipieć), wsyp pożądaną ilość kawy (1-2 łyżeczki),
Z – dodaj szczyptę cynamonu (lub wanilii),
M – szczyptę kardamonu (lub ziarno), a zimą – ciut imbiru mielonego,
W – maleńką szczyptę naturalnej soli (nie czuć w smaku, a sól zatrzymuje wodę, którą kawa tak chętnie usuwa z ciała),
D – kilka kropel soku z cytryny.
Gotuj 1-2 minuty na małym ogniu, pilnując by nie wykipiała.

To przepis podstawowy. Ale dodatkowo można:

O – dodać jeszcze kakao lub karob.

Posłodzić już w szklance. Można dolać mleka roślinnego lub dodać ciut oleju kokosowego, wtedy zminimalizujemy efekt wysuszania.

A tutaj możesz zobaczyć jak wygląda kawy gotowanie w mej kuchni 😉 :
Kawa gotowana wg Pięciu Przemian. PPpiątek #5

INDYK PIECZONY Z KISZONĄ KAPUSTĄ

Nasz jesienny kurs detoksowy zaczął się wczoraj, wcielamy pierwsze postanowienia, uczę kursantki nowych nawyków prozdrowotnych. Tymczasem postanowiłam udostępnić Wam przepis z detoksu wiosennego, który okazał się wtedy hitem, a uderza prostotą wykonania i nadaje się na jesienną aurę.

M – Weź skrzydło indyka (lub część piersi, pokrojonej w plastry lub inne kawałki), nacieraj:
W – solą,
D – sokiem z cytryny,
O – kurkumą,
Z – oliwą z oliwek,
M – wyciśniętym ząbkiem czosnku, pieprzem ziołowym, czarnym.

Najlepiej zostawić mięso w przyprawach na przynajmniej pół godziny. Potem obsmaż mięso i ułóż je w naczyniu żaroodpornym, wysmarowanym olejem.

W – Dodaj jeszcze ciut soli,
D – garść pokrojonej kapusty kiszonej, 3 łyżki poszatkowanej natki pietruszki,
O – trochę tymianku,
Z – startą 1 marchew (wymieszaj ją trochę z kapustą),
M – 1 małą pokrojoną cebulkę, oprósz to pieprzem ziołowym, imbirem,
W – solą.

Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz przez pół godziny w 180 stopniach.
Można jeść to z ryżem lub jakąś ulubioną kaszą.

Myślę, że przepis wystarczy na 2 osoby lub jedną baaardzo głodną 😀
Smacznego!