CIASTKO JABŁKOWE Z DYNIĄ

DSC_0581

Dziś przepis na ciasto zrobione przeze mnie przedwczoraj – to modyfikacja receptury z „Kuchni polskiej według Pięciu Przemian” pod hasłem „jabłecznik Dominiki”. Ponieważ w zasadzie nigdy nie powielam własnych książkowych przepisów, zawsze coś nowego muszę dodać, odjąć, przetworzyć, tak i teraz zrobiłam ciasto na nową modłę, dodałam inne rodzaje mąki i kawałek dyni. Jest ono bardzo proste i szybkie.

Informacja dla alergików: zamiast mąki pszennej można użyć gryczanej (O) z dodatkiem kukurydzianej (Z), w dowolnych proporcjach. Zamiast jajek kurzych, można użyć odpowiednio tej samej ilości przepiórczych.

Obierz 5 dużych jabłek (słodko-kwaśnych), pokrój na talarki lub inne, niezbyt grube kawałki.

Masa:
D – Do sporej miski wsyp 2/3 szklanki razowej mąki pszennej, 1 łyżeczkę sody,
O – 1/3 szklanki mąki żytniej razowej, pół szklanki mąki gryczanej, pół łyżeczki kakao gorzkiego,
Z – 6 całych jajek, 1 łyżka mąki ziemniaczanej (lub jeszcze jedno jajko), 2/3 szklanki cukru trzcinowego, 1 i 1/3 szklanki oleju, pół łyżeczki cynamonu,
M – po pół łyżeczki kardamonu i imbir,
W – pół łyżeczki soli morskiej lub himalajskiej.
Wymieszaj lub zmiksuj całość.

D – Do masy wrzuć kawałki jabłek,
O – dodaj pół łyżeczki kurkumy,
Z – 1 -1,5 szklanki utartej dyni.
Zmieszaj całość.

Dużą brytfankę (szeroka, prostokątna) wysmaruj olejem kokosowym lub innym, ewentualnie masłem, oprósz lekko mąką kukurydzianą lub owsianą, wlej ciasto.

Piekarnik nastaw na 180 stopni. W gazowym piecz ok. 50-60 minut, ale w elektrycznym już krócej, ok. 45 min (przy grzaniu z dołu i góry).

Smacznego!!

PS Przepis podstawowy na to ciasto znajdziecie tutaj:
„Kuchnia polska według Pięciu Przemian” – książka papierowa
„Kuchnia polska według Pięciu Przemian” – ebook (książka elektroniczna)

14 myśli nt. „CIASTKO JABŁKOWE Z DYNIĄ

  1. ~Dagmara Osowska

    Serdecznie zapraszam Twój blog do nawiązania współpracy z Mikserem Kulinarnym:
    http://zmiksowani.pl

    Nie wiem czy wiesz, ale Mikser Kulinarny jest serwisem zrzeszającym polskie blogi kulinarne. Obecnie posiada ponad 4 000 blogów w bazie, z których pobrał już ponad 600 000 przepisów kulinarnych. Nasz serwis jest jednym z najpopularniejszych serwisów kulinarnych w Polsce. Dzięki nam, fani kuchni utworzyli już ponad 25 000 wirtualnych książek kulinarnych, w których zapisali ponad 400 000 przepisów do wypróbowania na później! Twoje przepisy też mogą się w nich znaleźć 🙂

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  2. ~Ania:)

    Właśnie upiekłam i smakuje już sobie;) Proste i bardzo dobre ciasto:)
    Ja akurat robiłam bez dyni,bo nie miałam i zamiast mąki gryczanej dałam jaglaną,bo też nie miałam;) I przełożyłam ciasto na mniejszą kwadratową blache,bo wyszło mi za mało ciasto na dużą..:)ale wyrosło smaczne;)
    P.S. Pani Moniko czy mąka jaglana to też przemiana ognia?:)
    Raczkuje dopiero w temacie kuchni pięciu przemian i stąd to pytanie;)
    Pozdrawiam;)

    Odpowiedz
  3. ~Marta

    Eksperymentuje juz ktorys raz z tym przepisem, bo dodaje raz jablka z dynią, czasem inne owoce, ale zawsze wykluczam make pszenną i żytnią, daje tylko kukurydzianą, gryczaną i ziemniaczaną; poza tym jajek daje trzy nie sześć, cukru tyllko pół szklanki i to w postaci ksylitolu no i oleju duzo dużo mniej, bo tez pół szklanki. placek za kazdym razem wychodzi fantastyczny, a robilam juz nawet ze zblenderowanymi brzoskwiniami. Niestety jeden minus, mam po nim nadkwasote i nie wiem, który dokładnie składnik ją powoduje…

    Odpowiedz
    1. Monika Biblis Autor wpisu

      Pani Marto, wszystkie zboża – oprócz kaszy jaglanej – zakwaszają, nawet te bezglutenowe. Zakwasza także to, co przetworzone, a każde ciasto to efekt mocnego przetworzenia. Generalnie myślę, że problem nie tkwi w samym cieście, ale w tym, że ma Pani zakwaszony organizm. Wówczas każdy bardziej przetworzony produkt będzie powodował nadkwasotę… Pozdrawiam ciepło 🙂

      Odpowiedz
      1. ~marta

        Dziękuję za odpowiedź. Na szczęscie dolegliwość ustąpiła. Przepis robie cały czas, zmieniam tylko mąki i nadal daje mniej jajek i tłuszczu; także łączę z różnymi owocami- czasem żurawiną ze słoika, czasem z łyżką powideł. Ale ostatnio myślałam o odstawieniu mąk ,nawet tych bezglutenowych. Próbowałam więc upiec ciasto z mąki kokosowej, mąki z tapioki i ziemniaczanej. Placek wyszedl specyficzny, choc ciagle dobry. Tylko mam problem z proporcjami mąk „niezbożowych”. Wygląda na to, że trzeba dać ich mniej, albo mocniej zwilżyć placek, choćby musem z jabłek. Jeszcze muszę wyczuć te mieszanke, bo w w zasadzie nie wiem, jakie właściwości piekarnicze mają mąki niezbozowe.

        Odpowiedz
    1. Monika Biblis Autor wpisu

      Po prostu polskiej dyni 😉 Ja mam dynię zawsze od Mamy z działki, a jaki to gatunek, nie wiem. Ale proszę się nie przejmować, jakakolwiek dynia się na pewno nada.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *